zobacz:  przerywnik.pl   autogielda.pl   e.autogielda.pl

Czwartek, 28 Października 2021, Imieniny obchodzą: Judyty, Szymona, Tadeusza

ds

Ogłoszenia pochodzą z serwisu autogielda.pl: SEAT IBIZA cena: 24 000,00 PLN, miejscowość: Piaseczno, data: 2021-10-28, ...szczegóły

NAPISZ DO ODJAZD-u

Napisz do nas - w każdej sprawie związanej z motoryzacją

reklama@autogielda.pl

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

Filozofia zdarzeń drogowych

eMBiel


Wszystko układało się jak w piosence Maanamu: nad miastem wisiały czarne chmury, było ciemno i nie mogłem spać. Gdyby to jeszcze był wieczór... niestety, była czwarta nad ranem, a mnie z głębokiego, stymulowanego magiczną tabletką snu wyrwał zachrypnięty głos wracającego do domu wyrostka: "Alpagi łyk i dyskusje po świt". Jak to mówią starsi ludzie, raz ze snu wyrwany, bez końca liczy barany. Zapowiadał się upiorny dzień. Piankę do golenia pomyliłem z pianką do włosów, wodę ciepłą z zimną, a ręcznik... lepie nie mówić. Przy wyjściu z domu żona przypomniała mi po raz enty o czynszu za mieszkanie.

- Bo odetną? - zapytałem złośliwie.

- Sąsiadce windę ostatnio odcięli, a wiesz, że winda jest wliczona w czynsz...

Pocieszałem się jedynie tym, że za chwilę wsiądę do yariski i znikną wszelkie troski. Ale gdzie tam! Nawet yariska, moja ostoja w chwilach trudnych i nieprzewidywalnych zbuntowała się i nie chciała zapalić. Dopiero gdy zmarszczyłem brwi i mocniej zacisnąłem dłonie na kierownicy, silnik zaskoczył.

W pracy prześladował mnie szef, który ubzdurał sobie, że do zakresu moich obowiązków powinno należeć również to, co zazwyczaj robiła sprzątaczka. Dwie ostatnie godziny w pracy spędziłem zupełnie nieproduktywnie, szwędając się korytarzami firmy, po czym ujrzawszy na zegarku godzinę szesnastą, wyszedłem.

Samochód zapalił tym razem za pierwszym razem, więc kamień spadł mi serca. Nawet najwierniejsi przyjaciele czasem zawodzą - pomyślałem, odsuwając do niepamięci poranne kłopoty z zapłonem. Jechałem, ciesząc się, że za chwilę znajdę się w domu i zapomnę o wszystkich troskach pochmurnego, szarego dnia. W radiu puścili "Don't worry, be happy", a ja... poczułem uderzenie. Moja yariska straciła dziewictwo! Miała za sobą pierwszą kraksę!

Na oko osiemnastolatek, z bujną czupryną, zgasił papierosa i wyszedł z trabanta. Popatrzył na przód swojego samochodu i od niechcenia rzucił: "Niemożliwe, przecież hamowałem!"

- Co to znaczy hamowałem? - krzyknąłem. - Widocznie nie hamowałeś, skoro przydzwoniłeś w tył mojej małej...

- Kogo? - zapytał?

- Nieważne... Co za młodzież! Siądzie taki pseudoschumacher za kierownicą i myśli, że cała droga do niego należy!

- Przepraszam - odpowiedział młodzieniec. - Jeżeli już przeszedł pan na ty, to jestem Bruno!

- Też mi... Bruno! Zygmunt!

Zjechaliśmy na bok. Staliśmy w milczeniu. Zaczęło mi burczeć w brzuchu. Nic przecież od rana nie jadłem! Bruno usłyszał chyba owe dźwięki, bo wyciągnął kanapki i podał mi jedną: "Z szynką, mama zrobiła." Po chwili dowiedziałem się, że Bruno jest na pierwszym roku filozofii, że wczoraj odebrał prawo jazdy, że samochód dostał od dziadka, i że mieszka z mamą, która jest przeciwna motoryzacji w ogóle, gdyż działa w organizacji ekologicznej i wszelkie odległości przemierza na piechotę.

Bruno kontynuował: "Spójrz na ten wypadek jak na byt nietrwały, spójrz na siebie jak na byt przemijalny, wiesz, panta rei i tak dalej... to że stuknąłem twoją, jak mówisz, małą, nic nie znaczy, jeśli popatrzymy na ten problem z perspektywy kosmosu. Jedna mała rysa to mały krok w historii motoryzacji, a jeszcze mniejszy w historii całego świata... nie masz się czym przejmować, uwierz mi". Choć nie za bardzo wiedziałem, o czym mówi, zrobiło mi się lepiej. Powiedziałem mu, żeby jechał do mamy, a sam wsiadłem do yariski. Zadzwoniła żona: "Zapłaciłeś czynsz?" - zapytała, a jej głos był pełen zakrojonych na szeroką skalę pretensji. "Kochanie - powiedziałem głosem niskim i niezwykle opanowanym. - Spójrz na czynsz z perspektywy kosmosu. Rachunek to mały krok w historii ludzkości, a jeszcze mniejszy w historii świata! Wszystko płynie, wszystko przemija. Uwierz mi".

- Będziesz miał krok, jak ci windę wyłączą. Nie pij już i natychmiast wracaj do domu. Taksówką!!!

Ach te żony... nic nie rozumieją, a umysły ich pełne są zagadnień natury czysto materialnej. Czynsz, zakupy, wieczne pretensje. Przekręciłem w stacyjce kluczyk, nie zastanawiając się nawet, czy silnik zapali. Wszystko było przecież takie względne. Postanowiłem nawet, że następnego dnia nie pójdę do pracy, lecz z chwilowej nirwany wyrwał mnie klakson. Na wszelki wypadek uszczypnąłem się w rękę, po czym jak najszybciej opuściłem jednokierunkową.

SZUKAJ

NASZE GAZETY

OGŁOSZENIA

cena: 21 500,00 PLN

data: 2021-10-28

cena: 95 000,00 PLN

data: 2021-10-28

cena: 30 000,00 PLN

data: 2021-10-28

cena: 29 500,00 PLN

data: 2021-10-28

cena: 24 000,00 PLN

data: 2021-10-28

cena: 9 700,00 PLN

data: 2021-10-28

cena: 57 900,00 PLN

data: 2021-10-28

cena: 4 500,00 PLN

data: 2021-10-28

cena: 7 749,00 PLN

data: 2021-10-28

cena: 20 000,00 PLN

data: 2021-10-28


 

NASZE SERWISY

Autogielda  Odjazd  M2 Planeta zwierząt  Erotyka

Redakcja: raklama@autogielda.pl

Copyright © 2008 Autogielda - M. MAJSKI, J. STYRNA - SPÓŁKA JAWNA